niedziela, 15 września 2013

Rozdział 2

Całe mokre dotarłyśmy do studia. Takiej pogody dawno nie było. Weszłam z pomocą mojej przyjaciółki do studia, a Julie widząc nas złapała się za głowę.
- Co wam się stało ?
- Patrzałaś przez okno ? - odpowiedziałyśmy pytaniem na pytanie, a kobieta spojrzała na okno, po czym wyszła z pomieszczenia, aby za chwilę wrócić z suchymi ciuchami dla nas. Miałam oczywiście na myśli dresy i bluzy. Szybko się przebrałyśmy, a nasza pani menadżer zaczęła mówić.
- Jutro macie wywiad z Today Show, za dwa dni koncert, a za 2 tygodnie zostałyście zaproszone na galę, zgadzacie się ? - zapytała
- Oczywiście, tylko jak ja pójdę na galę z tą nogą ? 
- Dzwoniłam do tego lekarza i jeśli nie będziesz przemęczać nogi, to powinno się wszystko ustabilizować do tego czasu.

*2 tygodnie później*

Za chwilę wychodzimy na galę, moja noga jest już prawie zdrowa, ale Julie mówiła, żebym się oszczędzała. Na gali będą też 1D. Nie widziałyśmy się z nimi od koncertu kiedy miałam ten "wypadek". Oczywiście dzwonili często, ale to nie to samo, jak zobaczyć siebie na żywo. Przyjaźnimy się wszyscy od dobrych dwóch lat, ale muszę się przyznać, że do Louisa czuję coś więcej niż tylko przyjaźń. Nigdy mu o tym nie mówiłam, ale myślę nad uczuciami do niego każdej nocy. Zaczęłyśmy się przygotowywać na galę. Miałyśmy zaśpiewać na rozpoczęcie. W domu było pełno stylistów i stylistek. Na początek paznokcie. Moje wyglądały tak, za to Oti miała zrobione troszkę inaczej. Nie chciałyśmy jakiś specjalnie trudnych fryzur, bo tańcząc (tak, znowu tańczymy z naszą grupą) i tak nam się rozwalą. Moja wyglądała następująco, za to Oti tak. Nasze sukienki były fantastyczne, ale wiedziałyśmy, że za chwilę i tak będziemy się przebierać na występ. Skoro będziemy tańczyć hip hop, to stroje też muszą być w tym stylu. Nasze sukienki wyglądały tak (Rose, Oti) i nasz buty (Rose, Oti). Wyszłyśmy z domu i wsiadłyśmy do limuzyny wcześniej widząc kilka fleszy. Po kilkunastu minutach jazdy byłyśmy na miejscu. Było już ciemno, ponieważ gala zaczyna się o 1 w nocy czasu Londyńskiego. Aktualnie było coś przed 23.00. W przebieralni czekała na nas cała grupa oraz dwie stylistki - jedna moja, jedna Octavii. Nienawidzi jak się do niej mówi po pełnym imieniu, lubi przezwisko Oti. Miałyśmy przygotowane kilka zestawów do tańczenia. Wybrałyśmy luźne dresy, nike (obie takie same) i krótkie topy. Nie przebierałyśmy się jeszcze ponieważ musimy iść na czerwony dywan. Udałyśmy się na zewnątrz, gdzie "był" aktualnie cały świat. Wszystko działo się szybko, mijałyśmy wielkie sławy takie jak Selena Gomez, Demi Lovato, Taylor Swift, Justin Bieber, Ariana Grande, Austin Mahone, Lady Gaga, ale nigdzie nie widziałyśmy chłopaków. Zostałyśmy poproszone aby poodpowiadać na kilka pytań przed kamerą. Z chęcią się zgodziłyśmy.
- Witamy po przerwie teraz z nami są Rose Cortney i Octavia Ross, cześć dziewczyny, dopiero teraz przyszłyście, jak wam się podoba gala ? - zapytała prezenterka
- Jest niesamowicie, robi ogromne wrażenie, mijałyśmy już kilka gwiazd, które znamy, niestety nie mamy czasu, żeby z nimi porozmawiać.
- Wiemy, że będziecie występować na rozpoczęcie, jak się z tym czujecie ?
- Hmm..wspaniale ! Oczywiście stresik jest, ale to już chyba norma. 
- Zdradzicie jakieś szczegóły występu ? - pytała kobieta
- Nie, to niespodzianka - uśmiechnęłyśmy się szyderczo do kamery.
- Rose jak tam twoja noga, wszyscy wiemy, że nie było z nią za ciekawie ?
- Tak, ale powoli wszystko wraca do normy, za kilka dni zaczynam treningi z naszą grupą, którą bardzo serdecznie pozdrawiamy - posłałyśmy buziaki do kamery.
- Dobrze, dziękuję bardzo, dowiedziałam się właśnie, że One Direction są już na dywanie i spróbuję ich złapać - powiedziała, a kamera się wyłączyła. Porozdawałyśmy jeszcze autografy i porobiłyśmy sobie zdjęcia z fanami i różnymi gwiazdami po czym wróciłyśmy do przebieralni. Nigdzie nie znalazłyśmy chłopaków, ale na naszej plazmie w pomieszczeniu kobieta, która wcześniej z nami rozmawiała, mówiła, że widziała 1D i biegnie z nimi porozmawiać.

****

Byłyśmy już gotowe, za chwilę miałyśmy wychodzić i śpiewać oraz tańczyć. Nie miałyśmy mikrofonów w ręce, ponieważ nie umiałybyśmy z nimi tańczyć. Ćwiczyłyśmy naszą piosenkę troszkę zestresowane. Najpierw wychodzimy na czerwony dywan, a później przechodzimy na scenę już w budynku w którym będzie wielka gala. Jesteśmy nominowane w trzech kategoriach i bardzo nas to cieszy, dlatego damy dziś z siebie 1000 procent, jak zawsze. Zostałyśmy zawołane na czerwony dywan, gdzie miało się odbywać show. 

****

Wszystko wyszło zgodnie z planem, było super, śpiewałyśmy dwie nasze piosenki "Baby I" i "Me & My Girls". Jakby to powiedział Li było PER-FECT. Wypatrzyłam ich w tłumie pomiędzy ludźmi, ale to był ułamek sekundy i nadal nie wiemy gdzie siedzą. Za to my siedziałyśmy obok Austina Mahona i jego menadżera oraz Ed'a Sheeran'a. Zauważyłyśmy też chłopców z Jonas Brothers, którzy się do nas uśmiechali. Gdy tylko zerkamy w ich stronę cały czas czujemy ich spojrzenia na sobie, ale nie tylko ich. Wiele gwiazd, głównie mężczyzn jak przechodzą się na nas gapią i uśmiechają słodko, a to za sprawą tego, że jesteśmy "wolne". Tak, jestem wolna, ale moje serce można powiedzieć, że jest zajęte. Oczywiście po występie przebrałyśmy się w eleganckie rzeczy w których przyjechałyśmy tutaj. Najpierw czytali nominację, a później oddawali moonmena w ręce artysty. Najpierw "Teledysk Roku" wygrał w nim Justin Timberlake z teledyskiem do piosenki "Mirrors" Później oddawali statuetkę za "Najlepszy Teledysk Wokalisty" którą wygrał Bruno Mars z piosenką "Looked Out of Haven" Następną nominacją miał był być "Najlepszy teledysk wokalistki", który wygrała Taylor Swift, a zdziwiło nas i nie tylko nas, bo na ekranie pokazali Harrego w tym czasie, że Tay zaczęła dziękować osobie, która ją zainspirowała do tej piosenki i teledysku. Bezczelność nie zna granic ! Teraz nominacje w kategorii "Najlepszy teledysk pop" gdzie byłyśmy nominowane. Na scenę weszło całe 1D i zaczęło swoje "przemówienie"
- W tym roku przypadł nam ogromny zaszczyt oddania w ręce jednego z artystów moonmena za najlepszy teledysk pop'u - mówił Harry
- Dobra Harry, nie ględź tyle, posłuchajmy nominowanych - krzyknął Louis, a cała widownia, jak i scena wpadła w śmiech. Na ekranie u góry pojawili się nominowani, a wśród nich my. 
- A zwycięzcami są...Rose Cortney i Octavia Ross - krzyknął Zayn, a my podskoczyłyśmy ze szczęścia. Przytuliłyśmy się i popłakałyśmy, po czym pobiegłyśmy szczęśliwe na scenę.
- Ojej - powiedziała Oti - jesteśmy bardzo zaskoczone, kompletnie nie spodziewałyśmy się tej nagrody - mówiła, ale ja jej wzięłam mikrofon.
- Po pierwsze, chciałam was pochwalić chłopaki, wspaniałe przemówienie - zwróciłam się do 1D, a oni wpadli w śmiech - a po drugie, podziękować wszystkim i każdemu z osobna za to, że na nas głosowaliście, że jesteście z nami i w każdej chwili potraficie nas zaskoczyć tak jak teraz, dziękujemy ! - krzyknęłyśmy i zeszłyśmy ze sceny. Wracając wpadła na mnie rozwścieczona....

_________________________________________________________________

JAK WAM SIĘ PODOBA 2 ? DZIĘKUJĘ WAM ZA TE 130 WEJŚĆ ! KOMPLETNIE SIĘ NIE SPODZIEWAŁAM, ŻE TYLE BĘDĘ MIEĆ PO PIERWSZYM ROZDZIALE I PROLOGU, JESTEM MIŁO ZASKOCZONA <3 CZYTAJCIE I KOMENTUJCIE, CHCIAŁABYM ZNAĆ WASZĄ OPINIĘ NA TEMAT OPOWIADANIA :)

A tu macie takie dwa gify z 1D <3



2 komentarze:

  1. Ekstra !!!!! Nie mogę się doczekać następnego ! dawaj dawaj ! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochane, jestem ciekawa kto na nią wpadł, mam pewną wizję, ale nie wiem, czy się sprawdzi :) Co do pisania, to piszesz bardzo fajnie, podoba mi się ten motyw, że są sławne i że poszły do X-Factora - MARZENIA <3 Pozdrawiam i zapraszam do mnie :) Alex :*

    http://love-and-do-not-die.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń